txt04

Kuchnia. Kuchnia jak kuchnia, kuchenne krzesła, sprzęty, kuchenny stół i okno. Lodówka, nad lodówką stylizowany na stary, duży zegar, zepsuty. To znaczy, nikomu nie chce się wymienić baterii. Zatrzymał się na siódmej dziewiętnaście. Jest zimno, zimno ciągnie szparami przedwojennego okna, drewnianą podłogą. Jest zimno i biało. Pod stołem leżą zwłoki młodej kobiety. Na stole stary kot, kotka raczej, wędruje między kubkami i brudnymi talerzami, zlizując z niektórych kolorowe plamy. Na półce koło kuchenki stoi małe radio, przez większość czasu szumi, co parę godzin jednak łapie falę i nadaje przez chwilę urywki piosenek i nudnych audycji. W ekspresie świeci się dioda, czerwona, w dzbanku stoi kawa, na dwa rozlania. Gruba kotka wychodzi z kuchni, niedługo potem zapada zmrok. Szumi radio, wskazówka nieustanie próbuje przesunąć się niżej. Kuchnia jak kuchnia, jest zimno.

Komentarze (9)

  • "czasem robię sobie zdjęcie przed lustrem w przedpokoju i po wywołaniu go chowam do skrzynki" - niezły unik
    Zwłoki od dawna pod stołem?. Kiepsko mieszkasz. Najpierw ogarnij ten cały chlew i może jakoś porządniej wtedy całość wyjdzie.

  • Hmmm tekst korzystający ze standardowego zestawu: rozpadające się mieszkanie, zwłoki, kot i kawa. Ta kuchnia to w kamienicy?:)

  • jakie zwłoki, panowie?

  • "Pod stołem leżą zwłoki młodej kobiety." - nie, nie, pytałem o markę kawy na stole i cenę za diodę mistrzu. U mnie piardła w ekspresie i nie wiem czy warto zainwetsować, czy lepiej kupić nowy?

  • jakoś tak zaśmierdziało dosłownością, nie wiem, czujesz? pierdol ekspres do kawy, pij dużo wody, jest zdrowsza.

  • Dobry rytm tej prozy (chcociaż w niektórych momentach się załamuje) nastraja pozytywnie, by rozpocząć ten dzień. To może być ciekawy dzień.

  • :))

  • Jest kot, więc się jaram. Obraz z kotem od razu ma w sobie coś więcej niż bez kota, znaczy tak metafizycznie.

  • zasadniczo rzecz biorąc-bez kota nie miałoby to sensu.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się