O pamięci panny Paterson

Autor: daniel kot, Gatunek: Proza, Dodano: 13 lipca 2011, 20:07:36, Tagi:  fragment książki której nigdy nie napiszę.

z książki, której nigdy nie napiszę

 

Nigdy nie chciałem być jej kolegą. Irytowała mnie jej wrodzona, tak przyciągająca wszystkich, sympatyczność i zdroworązsądkowy szacunek dla każdego, kto uczynił jej coś dobrego.  Szczególnie w ten sposób odnosiła się do swoich dawnych miłości, o których opowiadała tak, jak o  małych chomiczkach; zamkniętych w klatce, miłych i uroczych, ale nie znaczących nic, zupełnie nic.


Jeśli się nad tym chwilę zastanowić, było w tym coś przerażającego. Tak,  zdecydowanie, zniknąć z pamięci panny Paterson było stokroć lepsze, niż utkwić na zawsze w kurtuazyjnym wspomnieniu, pobłażliwej iluzji, papierowej sympatii.

Komentarze (14)

  • bardzo fajne:)

  • a może jednak napiszesz

  • Spoko.

  • No i co z tego?

    • A K
    • 13 lipca 2011, 20:38:27

    Dobry początek, warto pociągnąć dalej.

  • strasznie fajny. a może jednak, z tą książką ? :-)

  • Trudno nie lubić panny Peterson.

  • Małgosiu, co tu widzisz fajnego, bo ja widzę tylko nieudolność w tworzeniu rozbudowanych zdań. Pomijając wiele innych kwestii...

  • Romek, chociaż masz rację z budową zdań, które nawiasem mówiąc przypominają mi wyimek ze źle przetłumaczonej dziewiętnastowiecznej angielskiej powieści, to jednak ma to pewien urok - trochę sztywna, niezaangażowana narracja. Co mi się jednak spodobało, ratując fragmencik, to abstrakt <i>pobłażliwej iluzji, papierowej sympatii</i>.

  • Jest zaczyn.

  • Mnie się podoba, ale to za mało - taki chomiczek w klatce.
    Proszę o więcej.

  • Proszę pisać dalej. Zarysowuje się dobra postać. Kibicuję.

  • ojacie, nigdy nie miałem tylu komentów pod kawałkiem tekstu, aż normalnie usiądę i zacznę pisać. Na pocieszenie powiem, ze wszyscy macie rację.

  • Bardzo sprawny:)pozdrawiam

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się