mówiłaś mi

Autor: daniel kot, Gatunek: Poezja, Dodano: 24 października 2011, 20:25:55

mamusiu TAK nie wracam na noc

mamy własne karty kredytowe

dowody legitymacje studenckie zniżki do macdonalda i happy hours

lustra w których odbija się nasza dorosłość

 

ocieramy się

o siebie niby

przypadkiem niby złaknieni

niby na niby, znużeni zmęczeni

w labiryncie ludzkich spraw

zarwanych nocy, wypitych kaw

dogaszamy jointy milczymy

drzewa umierają na stojąco

Komentarze (4)

  • Mimo, że tak jest, jak w pierwszej, mimo, że drzewa umierają stojąc, jak w puencie, to synek i mamusia będą zawsze synkiem i mamusią i gdy on zadzwoni nad ranem do drzwi, bo zapomniał klucza, a ona, wiedząc, że to on, zapyta dla żartu - kto tam, a on zapiszczy, dla żartu, cienkim głosem - myszka, to będzie prawda, że tak właśnie jest. A nie - tak.

    • a a
    • 24 października 2011, 21:02:03

    Dobry.

  • zlepek pustych fraz, nie wyczuwa się tu nic odautorskiego;

  • Małgo niby masz rację, niby, niby, ale chyba na niby. Znam matki, którym cierpliwość w końcu się kończy. Ale ciekawy wątek.

    Aga G dzięki.

    Agnieszka faktycznie jest kilka cytatów, można pogoglować, rzecz zyskuje nowy kontekst, ale odautorski to jest na pewno komentarz.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się