liryka chodnika

'wiersz znaleziony na chodniku'

'liryka chodnika'

 

najlepsze sztunie mieszkają
na facebooku marzy mi się joint
ćwierkam z prędkością stu czterdziestu
znaków o mojej nocnej samotności
lubisz to?

oczy ci się świecą na niebiesko narkotyzujesz
się pięknie jak piękna jest filiżanka Rosenthal
mówisz o boże, przepraszam, jak pisał Kant jak
pisał Sartre jak pisał Camus a ja myślę tylko
o tym jak wyglądasz na czworakach, mokra
z palcami rozpychającymi twoje usta i policzki
nie myśl, nie utrudniaj dzisiaj schizofrenia
to po prostu późna grypa przepraszam
post-grypa

Komentarze (11)

  • zanurzmy się w postmodernistycznym fecebookowym świecie i klikajmy o dekonstrukcjonistycznych myślach

  • No z tą schizofrenią coś na rzeczy.Post grypa. Całe szczęście ze nie gryps.:):)

    • Emu Emo
    • 28 października 2010, 23:05:27

    jak nie? to grypsera pełną gębą:)

  • dobry, no i ten podtekst sekeualny ;)

  • :)

  • Jest ok.

  • Mardzo dobry wiersz. Nasunęło mi się okreslenie - mądry. Chyba tak. Mądry poetycko. Domyślany.

  • @Grzesiu, tak, to jedna z rzeczy, które miałem na myśli, to takie banalne. Ale tak jest.
    @Mary, grypsera to nie slang hiphopowców, choć pewnie podobny : ))
    @Pani Wando- dziękuję.

  • trouble is your middle name but in the end you're not too bad

  • no prosze, trochę czegoś dla mnie

  • inspiracje: http://img811.imageshack.us/img811/1821/65151544.jpg
    @Alicja, high five

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się